Ja chcę spać.. w MAGURSKIEJ SZKOLE!

Kilka słów o spaniu… (szef wszystkich szefów Magurskiego – Michał zwany także „Zawim” – kazał napisać, że będziemy spać – my nie wierzymy, że przy emocjach towarzyszących Magurskiemu uda się nam wolontariuszom zmrużyć oko;) )

Osoby, które wybrały nocleg w szkole, mają go zapewniony z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. Zawodnicy MaguRuna śpią w innej sali niż zawodnicy MUR 58km i 92km.

Warunki są turystyczne, czyli zabierzcie ze sobą śpiwór i coś pod niego Warto też uzbroić się w zatyczki do uszu bo ludzie będą dojeżdżać do późnej nocy.

Aha, szef kazał dodać, że o 22 gasimy światło…